RECENZJA: Gdy ciało mówi

Posted on

Nawet najpiękniejsze i z największą powagą wypowiedziane słowa nie dostarczają tylu informacji co język ciała. Joe Navarro w pracy agenta FBI wielokrotnie udowodnił, że drobne gesty i z pozoru niewinne ruchy zdradzają więcej o danej osobie, niż sama chciałaby opowiedzieć…

Ośmioletni Joe wraz z rodzicami przeprowadza się z Kuby do Stanów Zjednoczonych. Szybko pojmuje, że nawet bez znajomości języka jest w stanie zorientować się, czego oczekują od niego amerykańscy koledzy i nauczyciele. Zmysły koncentruje na komunikacji niewerbalnej, dzięki czemu szybko odkrywa, że pomimo różnic kulturowych, jest to język uniwersalny. To doświadczenie z czasów dzieciństwa staje się dla niego filarem, na którym zbuduje swoją karierę w FBI. Navarro staje się ekspertem w dziedzinie mowy ciała, a jego obserwacje i wnioski pomagają w przesłuchaniach oraz przyczyniają się do ujęcia wielu niebezpiecznych przestępców.

W książce znajduje się wiele wskazówek, rzucających nowe światło na codzienną komunikację i funkcjonowanie w społeczeństwie. Po zagłębieniu się w lekturę, można gołym okiem dostrzec te sygnały i odczytywać znaki, które dostarczają mnóstwa informacji o relacjach międzyludzkich. W trakcie lektury odkrywamy znaczenie ruchów poszczególnych części ciała, takich jak dłonie, tułów, stopy czy twarz. Pomagają w tym również czytelne i pomocne zdjęcia. Autor dzieli się swym doświadczeniem zawodowym i opisuje sytuacje, w których to właśnie mowa ciała okazała się kluczową w przesłuchaniach podejrzanych osób.

Każdy, kto zagłębiał się kiedykolwiek poradniki wie, że czyta się je inaczej niż fabuły. Przeważnie przebrnięcie przez nie zajmuje dużo czasu i często trzeba przerywać lekturę, aby przyswoić lub chociaż przemyśleć zawarte w niej informacje. W tym wypadku książkę czyta się przyjemnie i mimo dostarczenia wielu informacji, nie jest nużąca ani przytłaczająca. Trzeba przyznać, że bez znajomości niuansów mowy ciała, wiele informacji zostaje przez nas przeoczonych lub błędnie zinterpretowanych. Z lektury można się na przykład dowiedzieć tego, że najbardziej szczerą częścią naszego ciała są… stopy (sic!). To właśnie ich ułożenie lub zwrócenie w konkretną stronę wyraża szczere zamiary.

Mowę ciała polecam wszystkim zainteresowanym komunikacją niewerbalną, a także tym, którzy chcieliby odczytywać zazwyczaj ignorowane sygnały. Uważam też, że każda osoba pracująca w policji czy innych placówkach użyteczności publicznej powinna przejść szkolenie z zakresu mowy ciała, aby móc odczytywać zamiary ludzi. Wiedza z zakresu tej dziedziny jest często traktowana niezbyt poważnie – jako nieistotna i niewiarygodna. A szkoda…

Joe Navarro, Mowa ciała, tłum. Barbara Grabska-Siwek, Burda Media Polska, Warszawa 2019.

Tekst i zdjęcia: Kamila Poloczek